Roje
Łapanie rojów w Bergen i okolicy oraz pułapki rojowe chroniące budynki, zanim pszczoły osiądą w kominie lub elewacji — bezpłatnie w Bergen i w całej Norwegii.
Łapanie rojów w Bergen i okolicy
Zobaczyłeś rój — kłąb pszczół na drzewie, pod okapem albo gdziekolwiek na swojej posesji? Skontaktuj się ze mną od razu.
Bezpłatnie odławiam roje pszczele w Bergen i okolicy. Rój nie jest niebezpieczny, ale im szybciej zareagujemy, tym lepiej dla pszczół.
📧 info@wenzl.no · 📞 +47 926 20569
Bergen, 16.5.2025: rój na placu zabaw
16 maja 2025 roku mieszkańcy jednej z dzielnic Bergen wezwali mnie, bo rój usiadł w krzewie na placu zabaw. Zebrałem rój i wywiozłem go, dzięki czemu dzieci mogły znowu bawić się tam spokojnie.
Pułapki rojowe
Rój może osiąść tam, gdzie najmniej tego chcesz — w kominie, pustce ściennej albo za drewnianą elewacją. Usuwanie już osiadłej rodziny z budynku w Norwegii jest trudne i kosztowne.
To nie jest teoria. 15 czerwca 2025 roku zadzwoniono do mnie do budynku mieszkalnego w Bergen, bo rój, który mieszkał już w tym budynku od kilku dni, co jakiś czas wylatywał na zewnątrz i przeszkadzał mieszkańcom. Gdy przyjechałem, zobaczyłem, że pszczoły zdążyły już zasiedlić drewnianą elewację domu. Kiedy potem rozebrano elewację, matki nie znaleziono.
Na tym etapie zwykłe złapanie roju już nie wystarczało. Musieliśmy wezwać profesjonalną firmę pszczelarską, która współpracuje ze specjalistyczną firmą budowlaną mającą uprawnienia do rozbierania części budynków zasiedlonych przez pszczoły i do pracy na wysokości. Trzeba było też zamówić samochodową platformę roboczą, żeby przy elewacji dało się pracować bezpiecznie.
Bergen, 15.6.2025: rój w drewnianej elewacji
Proponuję prostsze rozwiązanie: pułapki rojowe. To niewielkie skrzynki wabikowe, które przyciągają roje, tak aby pszczoły wybrały pułapkę zamiast twojego budynku. Usługa jest bezpłatna — potrzebuję tylko zgody właściciela na ustawienie pułapki na posesji.
Dla właściciela to znacznie tańszy sposób ochrony budynku, zanim pszczoły osiedlą się w konstrukcji. Dla mnie to także praktyczny sposób pozyskiwania nowych rodzin, więc takie rozwiązanie ma sens dla obu stron.
Jeśli pułapka złapie rój, odbieram go, fachowo zajmuję się pszczołami w swoim „szpitalu dla pszczół” i dopilnowuję, by przetrwały zimę.
Ta oferta dotyczy całej Norwegii. Tam, gdzie nie mogę dojechać osobiście, chętnie wyślę pułapkę pocztą — pod warunkiem, że złapany w niej rój stanie się moją własnością.
